Składniki:
- 160 g oleju słonecznikowego
- jajko
- skórka i sok z 1 cytryny
- 600 g jogurtu greckiego
- 2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 500 g mąki pszennej tortowej
- ok 700 g owoców (u mnie borówki, można zastąpić morelami, malinami, truskawkami, śliwkami.. jak lubicie :))
- szklanka drobnego cukru
Przygotowanie:
W dużej misce połączyć olej z jajkiem, sokiem z cytryny i drobno startą skórką cytrynową (do użycia nadaje się tylko ta najbardziej żółta część) - do mieszania najlepiej użyć rózgi kuchennej. Dodać cukier i wymieszać. Następnie dodać jogurt i mieszać do momentu powstania gładkiej masy.
Mąkę przesiać z sodą i dodać do masy jogurtowej - ciasto będzie bardzo gęste (i takie ma być!). Dokładnie wymieszać, najlepiej szeroką łyżką (rózga już się tu nie sprawdzi, ciasto jest za ciężkie).
Przygotować formę do ciasta o wymiarach ok. 20 x 30 cm - wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.
Przełożyć ciasto do formy i na wierzch powykładać owoce - mrożone owoce najpierw rozmrozić na ręczniczku. Jeśli owoce których używamy, wymagały wcześniejszego krojenia na mniejsze kawałki, układamy je rozciętą stroną ku górze. Kwaśne owoce, jak np. jagody czy borówki, przed pieczeniem dodatkowo posypujemy cukrem - ok 4 łyżki.
Tak przygotowane ciasto piec przez ok 60 minut (w zależności od wielkości formy i grubości ciasta) w 160 stopniach.
Przed podaniem posypałam ciasto dodatkową ilością cukru pudru.
Smacznego!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz